Lise Meitner

liseandotto

Lise Meitner i Otto Hahn

Kto po raz pierwszy wyjaśnił zjawisko rozszczepienia atomu? Urodzona w Wiedniu fizyczka Lise Meitner.

Kto po latach otrzymał za to odkrycie nagrodę Nobla? Niemiecki chemik Otto Hahn.

Lise Meitner (1878 – 1968) od najmłodszych lat przejawiała liczne talenty, szczególnie te związane z naukami ścisłymi. Jednak była kobietą, a pod koniec XIX wieku kobiety nie uczyły się w gimnazjach, nie szły na studia, nie robiły doktoratów, nie pracowały na uniwersytetach, nie wyjaśniały rozszczepienia atomu. I nawet jeśli tej jakimś cudem udało się opanować materiał do matury, studiować matematykę i filozofię, doktoryzować (jako druga kobieta w historii Uniwersytetu Wiedeńskiego) z fizyki, to niech już jej będzie… ale dlaczego miałaby dostać nagrodę za swoją odkrywczą pracę, skoro można było wyróżnić jej współpracownika, mężczyznę?

O rok młodszego Otto Hahna poznała na jednym z wykładów Maxa Plancka. Miała wówczas 28 lat, obroniony doktorat, niesamowitą wiedzę i zapał. Pomimo to dyrektor Instytutu Chemii w dalszym ciągu nie wyrażał zgody na jej obecność w salach wykładowych i gabinetach. Ostatecznie pozwolono jej pracować w piwnicy, o ile nie będzie wchodziła do budynku tym samym wejściem co mężczyźni i nigdy nie pokusi się o wizytę na wyższych piętrach, gdzie jedynymi akceptowanymi kobietami były sprzątaczki. Pierwsze długie lata kariery akademickiej spędziła w przerobionym podziemnym warsztacie, jako wolontariuszka.

Do 1938 roku razem z Hahnem i Fritzem Strassmannem pracowała w Berlinie nad zjawiskiem odrzutu promieniotwórczego. Odkrycie między innymi wielu radioaktywnych nuklidów pozwoliło im dołączyć do grona najwybitniejszych naukowców swoich czasów, poznać osobiście Marię Skłodowską-Curie, Nielsa Bohra czy Alberta Einsteina. Einstein już wtedy nazwał Lise „niemiecką Madame Curie”, choć nadal pracowała za darmo. Sytuacja zmieniła się po pierwszej wojnie światowej. Meitner została kierowniczką zakładu fizyczno-radiologicznego, mogła już prowadzić wykłady, a od 1926 roku tytułowano ją jako profesorkę nadzwyczajną fizyki jądrowej na Uniwersytecie Berlińskim.

all

Kongres Instytutu Slovay poświęcony strukturze i właściwości jądra atomowego; Bruksela, 1933,
Lise Meitner druga od prawej

Estyma ta nie trwało zbyt długo. W latach 30. na mocy ustaw norymberskich Lise Meitner uznano za Żydówkę, co po aneksji Austrii do III Rzeszy oznaczało konieczność ucieczki za granicę. Do 1946 roku kontynuowała pracę w szwedzkim Instytucie Nobla. Przez cały czas korespondowała ze swoimi berlińskimi współpracownikami i według Strassmanna pozostawała intelektualnym liderem grupy. To właśnie dlatego po odkryciu pewnego zjawiska, Hahn napisał list do Meitner z prośbą o jego wyjaśnienie i przeprowadzenie wyliczeń. W 1939 roku Lise opublikowała artykuł, w którym po raz pierwszy podała szczegółowe informacje na ten temat, a zjawisko to nazwała rozszczepieniem jądra atomowego. Jej wyliczenia stały się podłożem do wykorzystywania ogromnej energii.

Pięć lat później Królewska Szwedzka Akademia Nauk uhonorowała Otto Hahna nagrodą Nobla w dziedzinie chemii za odkrycie, którego podstawy, pierwsze uzasadnienie i interpretację przedstawiła Meitner. Mimo tak dużego wkładu została pominięta, a Hahn przez długi czas twierdził, że odkrycia dokonał sam gdy fizyczka wyjechała już z Niemiec. Rada wykazała się całkowitym brakiem zrozumienia podziału pracy naukowców, z których każdy dołożył fundamentalną część do wspólnej układanki. Widocznie nie było potrzeby podkreślać roli kolejnej kobiety, nawet w sytuacji gdy komisja noblowska miała ją cały czas pod swoim dachem. Meitner nie zaginęła na wojnie, nie wyjechała na drugi koniec świata. Pracowała w uznanym szwedzkim instytucie dokładnie wtedy, gdy Szwedzka Akademia przyznawała nagrodę za jej pracę komuś innemu.

MeitnerNa szczęście zachowała się korespondencja naukowców i publikacja z 1939 roku, w której Meitner jako pierwsza wyjaśnia rozbicie jądra atomowego. Dokumentacja tych zasług wystarczyła, by rząd amerykański zaproponował jej pracę przy budowie broni jądrowej. Lise jako zadeklarowana pacyfistka stanowczo odmówiła. Mimo to w 1946 roku tygodnik Time okrzyknął ją „matką bomby atomowej”.

W 1960 roku Lise Meitner wyjechała do Anglii. Zmarła mając 90 lat, do końca życia paliła papierosy i pracowała z materiałami radioaktywnymi.

Dopiero 26 lat po jej śmierci oficjalnie uznano jej dokonania. Międzynarodowa Unia Chemii Stosowanej zatwierdziła nazwę „meitner” dla jednego z pierwiastków transuranowych.